Zapowiedź 22. kolejki – mecz po meczu

Zapowiedź 22. kolejki – mecz po meczu

Już od czwartkowego wieczora rozpoczynają się emocje 22. kolejki Orlen Basket Ligi. A podczas niej między innymi hitowe derby Pomorza i mecz dwóch najlepszych zespołów ligi!

W 22. kolejce rozgrywamy osiem meczów, więc zawodnicy wszystkich drużyn punktują normalnie, pojedynczo.

Gramy tym razem od czwartku do poniedziałku. Składy na 22. kolejkę trzeba ustawić najpóźniej 12 marca (czwartek) do godziny 18.45, gdyż pierwszy mecz tej kolejki rozpocznie się tego dnia 15 minut później.

Oto przegląd tego, co nas czeka w 22. kolejce Orlen Basket Ligi:

Miasto Szkła Krosno - Energa Czarni Słupsk (czwartek 12 marca)

Mecz chyba przedostatniej szansy dla krośnian, którzy niedługo mają jeszcze mecz z GTK, ale potrzebują punktów przy każdej okazji. Mają jednak kłopoty z kontuzjami, bo wypadł na dłużej niedawno pozyskany niski skrzydłowy Martins Laksa, a nie mógł grać także rozgrywający Ben Shungu. Jego nowy zastępca Marcus Shaver wypadł w meczu w Wałbrzychu słabo (minus 6 pkt.!) przez co Miasto Szkła nie miało żadnych szans na wygraną. Najwięcej punktów w tym meczu zdobył dla Mista Szkła środkowy Jairius Hamilton (22), a 16 dołożył niski skrzydłowy Leemet Bockler. Czarni z kolei grają na pewno lepiej z trenerem Ivicą Skelinem, co potwierdziła wygrana z Arrivą, do gry wrócił już rozgrywający Aigars Skele, a za chwilę może wzmocnić zespół środkowy Szymon Tomczak. W meczu z Arrivą aż 42 pkt. zdobył rozgrywający Jorden Duffy, a po 19 mieli środkowy Jakub Parzeński, niski skrzydłowy Sam Hines i rzucający Chico Carter.

MKS Dąbrowa Górnicza – Dziki Warszawa (piątek 13 marca)

Dwie ambitne drużyny z trenerami, którzy chcą na pewno ściągać z piedestału wielkie polskie koszykarskie marki, więc wygrana w tym meczu na pewno wiele by jednym i drugim ułatwiła. MKS był blisko dobrego wyniku we Wrocławiu, a Dziki ograły ostatnio Arkę. W meczu we Wrocławiu świetnie w MKS wypadł środkowy Adrian Bogucki (26 pkt.), a 20 pkt. zdobył wracający po kontuzji niski skrzydłowy Dominic Green. Dla Dzików w meczu z Arką najwięcej punktów zdobyli rozgrywający Darnell Edge (33) i rzucający Landrius Horton (28).

Tauron GTK Gliwice – Górnik Zamek Książ Wałbrzych (sobota 14 marca)

Gliwiczanie wzmocnili skład, ale nie dało to ostatnio wygranej. Podobnie jak Górnikowi, który co prawda pokonał w sobotę Miasto Szkła, ale we wtorek nie miał nic do powiedzenia w starciu we Wrocławiu. W meczu ze Śląskiem dobrze zagrali tylko rozgrywający Lovell Cabbil (14 pkt.) i rzucający Marc Garcia (12 pkt.). Dla GTK w meczu z Treflem najlepiej punktowali rzucający K.J. Jackson (21 pkt.) i niski skrzydłowy Ivan Almeida (17 pkt.).

PGE Start Lublin – Anwil Włocławek (sobota 14 marca)

Dwie drużyny desperacko potrzebujące wygranej, więc ten mecz zapowiada się bardzo ciekawie. Start bardzo słabo wypadł w Ostrowie i nie usprawiedliwia go nawet przykra kontuzja środkowego Romana Szymańskiego, który do końca sezonu nie zagra. Słabo w Ostrowie zagrał nowy/stary rozgrywający Startu Courtney Ramey (minus 2 pkt.), ciekawe więc czy trener Wojciech Kamiński sięgnie ponownie po środkowego Bryana Griffina (nie grał, bo Start ma 7 zawodników zagranicznych). W meczu ze Stalą 15 pkt. dla Startu zdobył silny skrzydłowy J.P. Tokoto, a 14 miał rzucający Jordn Wright. W Anwilu po porażce z Legią na pewno potrzebny jest przełom. W meczu z Legią najlepszymi zawodnikami włocławian byli środkowi: Tyler Wahl (26 pkt.) i Mate Vucić (21 pkt.).

Legia Warszawa – Orlen Zastal Zielona Góra (sobota 14 marca)

Kolejny bardzo ciekawy mecz drużyn z wielkimi ambicjami. Mistrzom Polski ostatnio szło świetnie, bo wygrana we Włocławku to znakomity wynik, nawet jeśli powtarzalny. Zastalowi wymknął się mecz z Kingiem, ale gra ostatnio dobrze, a być może do zespołu dołączy także kolejny środkowy. W Zastalu w meczu z Kingiem po 16 pkt. zdobyli silny skrzydłowy Jakub Szumert oraz rozgrywający Andy Mazurczak. Dla Legii we Włocławku najlepiej punktowali rozgrywający Andrzej Pluta (23 pkt.) i D.J. Brewton (22 pkt.).

Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wlkp. – Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń (niedziela 15 marca)

Stal świetnie wypadła ostatnio w meczu ze Startem i to przy dużym udziale nowego środkowego Eftona Reida (21 pkt.), a także przy entuzjazmie z okazji powrotu do gry niskiego skrzydłowego Davida Brembly’ego. 35 pkt. w tym meczu zdobył dla Stali środkowy Mareks Mejeris, a 32 miał silny skrzydłowy Daniel Laster. Torunianie powinni z kolei w niedzielę mieć już do dyspozycji nowego rozgrywającego Isaiaha Cousinsa, który ostatnio grał w Kosowie, a ma zastąpić kontuzjowanych graczy z tej pozycji Taylera Personsa i Noaha Thomassona. Do gry w Arrivie powinien też wrócić silny skrzydłowy Aljaz Kunc. Torunianie w przegranym meczu z Czarnymi mogli liczyć na silnego skrzydłowego Aleksandara Langovicia (28 pkt.), rzucającego Arika Smitha (28 pkt.) i środkowego Damiana Kuliga (27 pkt.).

King Szczecin – Śląsk Wrocław (poniedziałek 16 marca)

Wielki mecz na szczycie tabeli, w którym King zmierzy się ze świetnym ostatnio Śląskiem. Wrocławianie mieli od początku roku w zasadzie tylko dwie wpadki (porażka z GTK i przegrana z Zastalem w półfinale Pucharu Polski), ale stanowią duże wyzwanie dla zespołów nawet tak fizycznie mocnych jak King. Nie wiadomo, czy w tym meczu będą mogli zagrać rozgrywający Kinga Jovan Novak (kontuzja podczas ostatniego meczu) i Jeremy Roach (był poza Polską z powodów osobistych). W meczu z Zastalem 27 pkt. uzyskał rzucający Przemysław Żołnierewicz, a 18 miał niski skrzydłowy Anthony Roberts. W Śląsku z kolei na pewno nie będzie wciąż Kadre Graya, ale może wrócić do gry niski skrzydłowy Błażej Kulikowski. W meczu z Górnikiem najlepiej zagrali w Śląsku niski skrzydłowy Noah Kirkwood (28 pkt.) i silny skrzydłowy Jakub Urbaniak (25 pkt.). Z kolei we wcześniejszym meczu z Górnikiem środkowy Stefan Djordjević miał najlepszy wynik kolejki – 53 punkty!

AMW Arka Gdynia - Energa Trefl Sopot (poniedziałek 16 marca)

Derby Trójmiasta są zawsze gorące i w hali w Gdyni można się spodziewać kompletu widzów. Tym bardziej, że Trefl jest ostatnio świetny, wygrał przecież Puchar Polski mimo straty kontuzjowanego kapitana Jakuba Schenka (wciąż trwają poszukiwania zawodnika, który go zastąpi), ale Arki akurat w pierwszej rundzie Orlen Basket Ligi nie zdołał pokonać. Z kolei gdynianie nie grają dobrze, przegrali wyraźnie z Dzikami, mimo że do zespołu dołączyli nowy rozgrywający Milan Barbitch (13 pkt.) i wracający po kontuzji silny skrzydłowy Eimantas Tubutis (9 pkt. w powrocie). Najwięcej punkt,ow dla Arki w Warszawie zdobył środkowy Kresimir Ljubicić – 24. W Treflu w wygranym ostatnio meczu w Gliwicach 30 pkt. zdobył rozgrywający Kasper Suurorg, a 27 miał rzucający Dylan Addae-Wusu.

Zbuduj drużynę
zaproś znajomych
wygrywaj nagrody!


ZAREJESTRUJ SIĘ