Zapowiedź 30. kolejki – mecz po meczu
To już ostatnia kolejka rundy zasadniczej Orlen Basket Ligi! W środę 6 maja odbędzie się równolegle osiem meczów i będzie wiadomo, kto zagra w fazie play-off na którym miejscu, a kto skazany jest na play-in.
Składy na 30. kolejkę trzeba ustawić już najpóźniej 6 maja do godziny 18.45, gdyż pierwszy mecz tej kolejki rozpocznie się tego dnia 15 minut później.
Oto przegląd tego, co nas czeka w 30. kolejce Orlen Basket Ligi:
Legia Warszawa - King Szczecin (środa 6 maja)
Bezpośredni mecz o pierwsze miejsce w tabeli – tego w ostatniej kolejce dawno już nie było. Legia jest w wybornej formie i będzie faworytem tego spotkania, ale King – wciąż bez kontuzjowanego rzucającego Przemysława Żołnierewicza – jest zawsze groźny. W ostatnim zwycięstwie nad Miastem Szkła największy udział mieli niski skrzydłowy Anthony Roberts (30 pkt.) oraz rozgrywający Jeremy Roach i Jovan Novak (po 22 pkt.). Dla Legii w wygranym ostatnio meczu z MKS najlepiej punktowali rzucający Jayvon Graves i silny skrzydłowy Carl Ponsar (po 20 pkt.).
Anwil Włocławek - Energa Trefl Sopot (środa 6 maja)
Włocławianie potrzebują wygranej, żeby sobie zapewnić siódme miejsce przed play-in, czyli dwie szanse - i to u siebie - w walce o play-off. Trefl musi wygrać, żeby być w czwórce, a wypadnięcie z niej po tak dobrym sezonie byłoby jednak pewnym rozczarowaniem. Na razie są nim kontuzje, bo z gry wypadli środkowy Mikołaj Witliński i silny skrzydłowy Mindaugas Kacinas. Do gry w poprzednim meczu ze Stalą wrócił rozgrywający Kasper Suurorg (21 pkt.), a niedługo być może na boisko wróci rozgrywający Jakub Schenk. W meczu z ostrowianami wyróżnił się też silny skrzydłowy Kenny Goins (20 pkt.). W Anwilu w ostatnim meczu z Dzikami 24 pkt. zdobył środkowy Mate Vucić, a 16 miał silny skrzydłowy Ife Ajayi.
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wlkp. - Górnik Zamek Książ Wałbrzych (środa 6 maja)
Bezpośredni mecz o grę w play-in – kto przegrywa, ten odpada. Stal straciła Michała Plutę do końca sezonu, a Górnik ma kłopotów z kontuzjami więcej: nie grają środkowy Barret Benson, rzucający Marc Garcia i Kacper Marchewka oraz niski skrzydłowy Maciej Puchalski. Kto więc z tej batalii wyjdzie zwycięsko? Ostrowianie ostatnio przegrali w Sopocie, a w tym meczu 26 pkt. zdobył środkowy Mareks Mejeris, a 21 miał rozgrywający Trenton Gibson. Pod nieobecność wielu kontuzjowanych w meczu Górnika z Czarnymi najlepiej wypadli środkowy Dariusz Wyka (23 pkt.) i silny skrzydłowy Grzegorz Kulka (18 pkt.).
Miasto Szkła Krosno – Śląsk Wrocław (środa 6 maja)
Krośnianie już spadli z Orlen Basket Ligi, ale w ostatniej kolejce mają rolę do odegrania. Mogą pomóc ustalić, czy Śląsk będzie trzeci czy czwarty w końcowej tabeli. W zespole z Wrocławia ponownie zadebiutuje silny skrzydłowy Angel Nunez, który po zmianie trenera wrócił do zespołu. Nie będzie na pewno kontuzjowanego poważniej rzucającego Issufa Sanona, a niepewny jest termin powrotu do gry niskiego skrzydłowego Noaha Kirkwooda. W wygranym meczu w Zielonej Górze najlepiej wypadli rozgrywający Kadre Gray (27 pkt.) i rzucający Błażej Kulikowski (19 pkt.). Dla Miasta Szkła w meczu w Szczecinie najlepiej punktowali rozgrywający Ben Shungu (25 pkt.) i środkowy Jairus Hamilton (25 pkt.).
Arriva Lotto Twarde Pierniki – AMW Arka Gdynia (środa 6 maja)
Torunianie już o nic nie walczą (chyba że o utrzymanie 12. miejsca), ale mają w kadrze kilku zawodników, którzy się nie poddają, a na dodatek do gry wrocił po kontuzji rzucający Noah Thomasson (15 pkt. w ostatnim spotkaniu). W meczu w Gliwicach 38 pkt. zdobył szalejący w końcówce sezonu silny skrzydłowy Aljaz Kunc, a 28 miał silny skrzydłowy Aleksandar Langović. Arka jest jednak na misji – wygrana w Toruniu da szansę na miejsce w czwórce, czyli przewagę własnego boiska w play-off. Ostatnio wygrała w Lublinie, a w tamtym meczu 28 pkt. miał środkowy Kresimir Ljubicić, a 27 silny skrzydłowy Jarosław Zyskowski.
Orlen Zastal Zielona Góra – Dziki Warszawa (środa 6 maja)
Arcyważny mecz dla zielonogórzan, którzy walczą o jak najwyższe rozstawienie w play-in. Dziki również walczą – o miejsca 4-6, czyli o rywala w play-off. Warszawiacy grali ostatnio dobrze, więc będą trudnym rywalem dla Zastalu, który gra w kratkę. Ostatnio przegrał ze Śląskiem, a w tym meczu dobrze zagrali rozgrywający Andy Mazurczak (27 pkt.) i rzucajacy Conley Garrison (21 pkt.). W ostatnim meczu Dzików z Anwilem najlepiej wypadli niski skrzydłowy Rivaldo Soares (24 pkt.) i rozgrywający Darnell Edge (23 pkt.).
MKS Dąbrowa Górnicza – PGE Start Lublin (środa 6 maja)
MKS już nie wypadnie poza play-in, ale podobnie jak Zastal musi wygrać, żeby polepszyć swoje rozstawienie, a co za tym idzie powiększyć swoje szanse na play-off. W zespole z Dąbrowy kontuzjowany ostatnio był rozgrywający Ron Curry, a pod jego nieobecność w meczu z Legią najlepiej punktowali środkowy E.J. Montgomery (25 pkt.) i rzucający Luther Muhammad (16 pkt.). Start nie walczy już o nic wielkiego, więc pozwolił się przenieść do ligi izraelskiej rzucającemu Jordanowi Wrightowi, który w tym meczu nie zagra. Ostatnio w meczu z Arką zdobył 18 pkt., tyle samo co silny skrydłowy Filip Put.
Energa Czarni Słupsk – Tauron GTK Gliwice (środa 6 maja)
Gliwiczanie odetchnęli z ulgą, zostają w Orlen Basket Lidze na kolejny sezon. Mecz w Słupsku będzie w zasadzie spotkaniem pokazowym, gdyż dla obu zespołów nie ma większego znaczenia. Czarni ostatnio pokonali Górnika, a w tym meczu 39 pkt. miał rozgrywający Jorden Duffy, a 21 pkt. zdobył rzucający Chico Carter. Dla GTK w meczu z Arrivą świetnie zagrał rzucający Kuba Piśla (24 pkt.), a 24 pkt. zdobył środkowy Wsley Gordon.