Zapowiedź 24. kolejki – mecz po meczu

Zapowiedź 24. kolejki – mecz po meczu

Tradycyjnie w czwartek rozpoczyna się 24. kolejka Orlen Basket Ligi. Odbywa się w niej osiem meczów, więc zawodnicy wszystkich drużyn punktują normalnie.

Składy na 24. kolejkę trzeba ustawić najpóźniej w czwartek 3 kwietnia o godzinie 17.15, gdyż pierwszy mecz tej kolejki rozpocznie się tego dnia 15 minut później.

Oto przegląd tego, co nas czeka w 24. kolejce Orlen Basket Ligi:

AMW Arka Gdynia – PGE Spójnia Stargard (czwartek 3 kwietnia)

Oba zespoły mają po osiem wygranych więc alert podniesiono w obu klubach po ostatniej kolejce i wobec zamknięcia okienka transferowego. W Arce zadebiutują w czwartek środkowy Adrian Bogucki (zagra w miejsce kontuzjowanego środkowego Stefana Djordjevicia) oraz silny skrzydłowy Ivan Gavrilović, który mimo znakomitych statystyk w lidze austriackiej raczej nie będzie znaczącym wzmocnieniem zespołu. W Spójni nowym zawodnikiem jest szalony strzelec z ligi fińskiej Isaiah Ross, który jest szóstym obcokrajowcem, więc jeden z nich będzie musiał za każdym razem pauzować. W ostatnim meczu z GTK najlepszymi zawodnikami Spójni byli silny skrzydłowy Jayden Martinez (16 pkt.) i rozgrywający Malik Johnson (15 pkt.). W ostatnim meczu Arki – w Słupsku – tylko rzucający Jakub Garbacz miał więcej niż 15 punktów (zdobył 19).

Trefl Sopot – PGE Start Lublin (piątek 4 kwietnia)

Mecz drużyn zaangażowanych w walkę o co najmniej drugie miejsce będzie bardzo ciekawy, gdyż Start gra ostatnio w kratkę, a Trefl zaskoczył niemiło swoich kibiców przegrywając w Toruniu. I to mimo długo wyczekiwanego powrotu do gry rzucającego Nicka Johnsona (zdobył 10 pkt.). Najlepszymi zawodnikami Trefla w tym meczu byli rzucający Aaron Best (37 pkt.) i silny skrzydłowy Darious Moten (20 pkt.). W meczu Startu w Dąbrowie kolejny raz świetny był rzucający Tevin Brown (43 pkt.), a 38 zdobył silny skrzydłowy Tyran de Lattibeaudiere.

Arriva Polski Cukier Toruń – Legia Warszawa (piątek 4 kwietnia)

Torunianie zadziwili pokonując po dwóch dogrywkach mistrzów Polski, mimo gry w osłabieniu (brak środkowego Abdula-Malika Abu i niskiego skrzydłowego Wojciecha Tomaszewskiego). Mogą być też zagrożeniem dla Legii, która jednak bardzo dobrze wypadła we Włocławku i to mimo nieobecności swojego najlepszego zawodnika, rzucającego Kamerona McGusty’ego. Zapowiada się to więc bardzo ciekawie. W meczu Legii we Włocławku 22 punkty zdobył silny skrzydłowy Ojars Silins, a po 20 mieli rozgrywający Andrzej Pluta i niski skrzydłowy Michał Kolenda. Dla Arrivy w meczu z Treflem 36 pkt. zdobył rzucający Michael Ertel, a 33 pkt. uzyskał rzucający Dominik Wilczek.

Śląsk Wrocław – Energa Icon Sea Czarni Słupsk (piątek 4 kwietnia)

Mecz prawdy dla Śląska, który w przypadku wygranej wraca realnie do walki o szóstkę, a w przypadku porażki będzie mógł się raczej przygotowywać do play-in. W zespole z Wrocławia jest jednak znaczące wzmocnienie, powrót niskiego skrzydłowego Jakuba Nizioła. Po odejściu Adriana Boguckiego do Arki pojawiła się jednak pewna luka w składzie na pozycjach podkoszowych, ale wynika z tego, że trenerzy wrocławian mają na to jakiś pomysł. W Śląsku w meczu z Dzikami najlepiej wypadł rzucający MaCio Teague (były gracz Czarnych!), który zdobył 25 punktów, a 23 miał rozgrywający Justin Robinson. W Czarnych do gry wrócił po kontuzji niski skrzydłowy Justice Sueing, ale z kolei urazu nabawił się środkowy Szymon Tomczak. Czarni mają jedną wygraną więcej od Śląska i podobnie jak wrocławianie wygrywając ten mecz zaczynają się liczyć w walce o szóstkę. W ich ostatnim spotkaniu (wygranym z Arką) 33 punkty zdobył rozgrywający Loren Jackson, a 31 miał rozgrywający Alex Stein.

King Szczecin – Dziki Warszawa (sobota 5 kwietnia)

King doczekał się w końcu przyjazdu środkowego (Marcus Lee zapowiada się na znaczące wzmocnienie), ale także pozyskał dodatkowo siódmego obcokrajowca, rzucającego Mustaphę Herona, który będzie raczej zabezpieczeniem składu na wypadek kontuzji, oraz środkowego Macieja Żmudzkiego (w wymianie za Szymona Wójcika z Zastalem). Skład więc jest bardzo mocny i będzie wyzwaniem dla Dzików, które też po powrocie do zdrowia wszystkich graczy mają ciekawą ekipę. W przegranym ostatnio meczu ze Śląskiem 23 punkty zdobył środkowy John Fulkerson, a 14 miał niski skrzydłowy Alijah Comithier. Dla Kinga w wygranym meczu z Zastalem 29 pkt. zdobył rzucający James Woodard, a 27 miał środkowy Aleksander Dziewa.

MKS Dąbrowa Górnicza – Orlen Zastal Zielona Góra (niedziela 6 kwietnia)

Mecz między dwoma ostatnimi zespołami w tabeli Orlen Basket Ligi (po 7 wygranych), a więc na dnie rozgrywek po tym spotkaniu zostanie tylko jedna drużyna. Obie mają nadmiar zawodników zagranicznych, ale przynajmniej wszyscy powinni być już zdrowi i trenerzy mają wybór, kto wyjdzie na boisko. W MKS ostatnio brakowało rzucającego Tylera Cheese’a, a w Zastalu rzucającego Kellana Grady’ego. Zielonogórzanie dodatkowo się w ostatnich dniach wzmocnili, pozyskując z Kinga Szczecin silnego skrzydłowego Szymona Wójcika, który powinien odgrywać ważną rolę w Zastalu. Zielonogórzanie w ostatnim meczu przegrali w Szczecinie, a najwięcej punktów dla nich zdobyli tam rozgrywający Darius Perry (17) i silny skrzydłowy Michał Kołodziej (14). W meczu MKS ze Startem 20 pkt. dla dąbrowian zdobył środkowy Mattias Markusson, a 17 miał rzucający Aleksander Załucki.

Tauron GTK Gliwice – Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wlkp. (niedziela 6 kwietnia)

Wygrywając w Stargardzie, GTK złapało oddech w walce o utrzymanie, ale cel jeszcze nie jest osiągnięty. Na pewno dużym wzmocnieniem okazał się rzucający Michael Oguine. Z kolei Stal czeka na powroty po kontuzjach rozgrywającego Jalena Rileya i niskiego skrzydłowego Siima-Sandera Vene (może to jeszcze nie nastąpić w tym meczu), ale zabezpieczyła się dołączeniem do zespołu dwóch niskich skrzydłowych Anthony’ego Robertsa i grającego ostatnio w pierwszej lidze Wojciecha Czerlonki. Skład powinien być więc nieco pełniejszy, a wciąż przecież w zespole jest sporo jakościowych graczy. Ostrowianie w mocno okrojonym składzie pokonali Górnika po dwóch dogrywkach, głównie dzięki świetnemu występowi silnego skrzydłowego Tima Lambrechta (36 pkt.) i rzucającego Paxsona Wojcika (32 pkt.). 25 pkt. zdobył też środkowy Damian Kulig. W meczu w Stargardzie najwięcej punktów dla GTK zdobyli rozgrywający Mario Ihring (24 pkt.) i środkowy Łukasz Frąckiewicz (16 pkt.).

Górnik Zamek Książ Wałbrzych – Anwil Włocławek (niedziela 6 kwietnia)

Hit kolejki, w którym wałbrzyszanie będą starali się udowodnić, że mogą grać na poziomie pierwszej czwórki Orlen Basket Ligi. Rywale przecież nie próżnują, a Górnik ostatnio przegrał po dwóch dogrywkach ze Stalą. W tym meczu 23 punkty zdobył dla wałbrzyszan rozgrywający Alterique Gilbert, a 20 miał środkowy Joshua Patton. Anwil ma kłopoty, przegrał kolejny mecz u siebie (z Legią), a w składzie brakowało kontuzjowanych niskiego skrzydłowego Ryana Taylora i środkowego D.J. Funderburke’a. Nie wiadomo, czy będą mogli zagrać w Wałbrzychu. W ostatnim meczu z Legią 25 pkt. zdobył rzucający Justin Turner, a 23 pkt. miał silny skrzydłowy Luke Petrasek.

Załóż klub
zaproś znajomych
wygrywaj nagrody!


ZAREJESTRUJ SIĘ