Zapowiedź 23. kolejki – mecz po meczu

Zapowiedź 23. kolejki – mecz po meczu

W czwartek już rozgrywamy dwa pierwsze mecze 23. kolejki Orlen Basket Ligi. Nie zabraknie w niej prawdziwego hitu – meczu Legii Warszawa ze Śląskiem Wrocław.

W 23. kolejce rozgrywamy osiem meczów, więc zawodnicy wszystkich drużyn punktują normalnie, pojedynczo.

Gramy tym razem od czwartku do niedzieli. Składy na 23. kolejkę trzeba ustawić najpóźniej 19 marca (czwartek) do godziny 17.45, gdyż pierwszy mecz tej kolejki rozpocznie się tego dnia 15 minut później.

Oto przegląd tego, co nas czeka w 23. kolejce Orlen Basket Ligi:

Orlen Zastal Zielona Góra – PGE Start Lublin (czwartek 19 marca)

Po fatalnym meczu w Warszawie z Legią zespół z Zielonej Góry na pewno ma co udowadniać przed swoją widownią. W Zastalu może zadebiutować w czwartek nowy środkowy Dwight Wilson, który zastąpi po kontuzji Sagabe Konate. Start po udanym ostatnim meczu z Anwilem Włocławek nieco odżyła, ale nadal nie będzie faworytem w Zielonej Górze. Ciekawe też na kogo postawi trener Wojciech Kamiński, bo jednego zawodnika zagranicznego musi pozostawić poza składem. Ostatnio był to rozgrywający Conner Frankamp. Pod jego nieobecność świetnie zagrali dwaj rzucający Startu – Jordan Wright (32 pkt.) i Liam O’Reilly (31 pkt.). Dla Zastalu w meczu z Legią 16 pkt. zdobył silny skrzydłowy Patrick Cartier, a 13 miał niski skrzydłowy Jayvon Maughmer.

Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wlkp. – Energa Czarni Słupsk (czwartek 19 marca)

Ostrowianie są u siebie niemal nie do ruszenia i na pewno są faworytem tego spotkania. Grają w pełnym składzie i choć drugi mecz w zespole nowy środkowy Efton Reid miał słabszy (5 pkt.), to można się spodziewać, że odbije się w kolejnym meczu. Czarni grają dużo lepiej niż na początku sezonu, ale wciąż czekają na powrót do gry środkowego Szymona Tomczaka. Do zwycięstwa w Krośnie słupszczan poprowadzili rozgrywający Jorden Duffy (30 pkt.) i niski skrzydłowy Sam Hines (26 pkt.). W meczu Stali z Arrivą najlepiej w Stali wypadli rozgrywający Trenton Gibson (31 pkt.) i rzucający Quan Jackson (20 pkt.).

Energa Trefl Sopot – MKS Dąbrowa Górnicza (piątek 20 marca)

Bardzo ciekawy mecz w Sopocie, bo Trefl niespodziewanie przegrał w Gdyni i coraz trudniej mu będzie o miejsce w pierwszej czwórce. A MKS po przejęciu zespołu przez trenera Artura Gronka może być największą rewelacją sezonu, jeśli dostanie się do play-off. Zwłaszcza jeśli w takim meczu jak w Sopocie będzie potrafił nawiązać walkę, a może i wygrać. Trener MKS musi dokonywać wyboru zawodników do gry, ostatnio w meczu z Dzikami z ośmiu obcokrajowców nie grali rozgrywający Jamarii Thomas i niski skrzydłowy Justin Gray. Świetnie za to zagrał rzucający Luther Muhammad (31 pkt.), a 21 pkt. zdobył silny skrzydłowy Martin Peterka. W Treflu w meczu z Arką najlepiej wypadł rzucający Paul Scruggs (28 pkt.), a 12 pkt. zdobył silny skrzydłowy Mindaugas Kacinas.

King Szczecin – Dziki Warszawa (sobota 21 marca)

Po świetnym zwycięstwie nad Śląskiem zespół ze Szczecina będzie miał za przeciwnika ultraofensywne Dziki, więc stopień trudności wcale liderowi tabeli Orlen Basket Ligi nie spada. Zwłaszcza, że mimo porażki w Dąbrowie, Dziki nadal grają dobrze i skutecznie w zasadzie w każdym meczu. W meczu z MKS najlepsi w warszawskim zespole (niemal tradycyjnie) byli rozgrywający Darnell Edge (24 pkt.) i rzucający Landrius Horton (23 pkt.). W Kingu w meczu ze Śląskiem najlepiej punktowali rzucający Przemysław Żołnierewicz (26 pkt.), silny skrzydłowy Tomasz Gielo (24 pkt.) oraz środkowy Nemanja Popović (23 pkt.).

Miasto Szkła Krosno – Tauron GTK Gliwice (sobota 21  marca)

Mecz ostatniej szansy w walce o utrzymanie w Orlen Basket Lidze dla Miasta Szkła. Krośnianie przegrali z GTK pierwszy mecz różnicą 23 punktów, więc nawet niska wygrana niewiele im daje, ale i taką na pewno wezmą w ciemno. Porażka bowiem oznaczałaby, że aby się utrzymać, w siedmiu ostatnich meczach musieliby wygrać o cztery mecze więcej niż GTK. Zespół z Gliwic nie najlepiej wypadł w swoim ostatnim spotkaniu, ale obie ekipy znacznie się wzmacniały w ostatnich miesiącach, więc na pewno są gotowe do walki. W ostatnim, przegranym meczu z Czarnymi najlepszymi zawodnikami Miasta Szkła byli rozgrywający Ben Shungu (18 pkt.) i rzucający Michał Jankowski (15 pkt.). W GTK w meczu z Górnikiem najlepiej punktowali rzucający K.J. Jackson (21 pkt.) i Kuba Piśla (14 pkt.).

Legia Warszawa – Śląsk Wrocław (sobota 21 marca)

Dwie i pół godziny po meczu o utrzymanie odbędzie się mecz być może największych kandydatów do mistrzostwa Polski, choć przecież żaden z wojskowych klubów nie jest liderem Orlen Basket Ligi. Legia ostatnio zmiażdżyła Zastal i wygląda znakomicie zwłaszcza w obronie. W meczu z zielonogórzanami najlepiej wypadli podkoszowi gracze warszawiaków. 20 pkt. zdobył Race Thompson, a po 19 mieli Ojars Silins i Shane Hunter. Śląsk tymczasem przegrał w Szczecinie i potrzebuje wygranej, żeby się odbudować. Jest to trudne, gdy w zespole nie ma wciąż kontuzjowanego rozgrywającego Kadre Graya. W meczu z Kingiem najwięcej punktów w Śląsku zdobył środowy Ajdin Penava (16), a po 14 mieli rzucający Błażej Kulikowski, niski skrzydłowy Noah Kirkwood i środkowy Stefan Djordjević.

Anwil Włocławek – Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń (niedziela 22 marca)

W derbach województwa kujawsko-pomorskiego oba zespoły pilnie potrzebują wygranych, żeby realizować swoje cele, którymi są na pewno szóstka dla Anwilu i dziesiątka dla Arrivy. W Anwilu powinien zadebiutować nowy zawodnik silny skrzydłowy Ife Ajayi, ale nie zapowiada się on na nowego lidera włocławian. W zespole z Torunia w Ostrowie udanie zadebiutował rzucający Isaiah Cousins (17 pkt.), ale Anwil na pewno będzie na niego gotowy. W derbach na pewno nie zagrają kontuzjowani rozgrywający torunian Paweł Sowiński, Noah Thomasson i Tayler Persons. W meczu ze Stalą najwięcej punktów w zespole Arrivy zdobył silny skrzydłowy Aljaz Kunc (23). Anwil ostatnio przegrał w Lublinie, a jedynym dobrze grającym zawodnikiem w tym meczu był rozgrywający Elvar Fridriksson (29 pkt.). 13 pkt. zdobył rzucający Trevon Allen.

Górnik Zamek Książ Wałbrzych – AMW Arka Gdynia (niedziela 22 marca)

Ostatni mecz kolejki to starcie zespołów, które stawiają na obronę, więc wynik – i punktowe dorobki zawodników – na pewno nie będą tu wysokie. Oba zespoły wygrały swoje ostatnie mecze w emocjonujących okolicznościach, a wynik tego spotkania może dać każdej ze stron przepustkę do walki o miejsce w pierwszej szóstce. Górnik ostatnio wygrał w Gliwicach, mając najlepszych zawodników w rozgrywającym Avery Andersonie i silnym skrzydłowym Taurasie Jogeli (po 28 pkt.). Dla Arki w wygranych w ostatniej sekundzie derbach z Treflem najlepiej zagrali rozgrywający Kamil Łączyński (28 pkt.) i Milan Barbitch (20 pkt.).

Zbuduj drużynę
zaproś znajomych
wygrywaj nagrody!


ZAREJESTRUJ SIĘ