Zapowiedź 22. kolejki – mecz po meczu
Tym razem w piątek rozpoczyna się 22. kolejka Orlen Basket Ligi. Odbywa się w niej osiem meczów, więc zawodnicy wszystkich drużyn punktują normalnie.
Składy na 22. kolejkę trzeba ustawić najpóźniej w piątek 21 marca o godzinie 17.15, gdyż pierwszy mecz tej kolejki rozpocznie się tego dnia 15 minut później.
Oto przegląd tego, co nas czeka w 22. kolejce Orlen Basket Ligi:
Arriva Polski Cukier Toruń – Anwil Włocławek (piątek 21 marca)
Derby województwa kujawsko-pomorskiego zapowiadają się wyjątkowo atrakcyjnie, bo torunianie grają ostatnio bardzo dobrze (7-3 w ostatnich 10 meczach), a Anwil po porażce z Treflem stanął na rozdrożu. W składzie jest wielu zawodników, a niektórzy z nich zagrali z sopocianami mało minut. A przecież do drużyny w meczu w Toruniu dołączy silny skrzydłowy Deane Williams, który powinien być ważnym zawodnikiem w rotacji. W meczu z Treflem aż 36 punktów zdobył środkowy D.J. Funderburk (drugi najlepszy wynik całej kolejki Orlen Basket Ligi), ale z pozostałych włocławian tylko Kamil Łączyński (16 pkt.) zgromadził więcej niż 10 pkt. W toruńskim zespole w wygranym meczu ze Stalą na wyjeździe najlepiej spisali się niski skrzydłowy Grzegorz Kamiński i silny skrzydłowy Viktor Gaddefors (po 28 pkt.), a 19 pkt. zdobył rozgrywający Divine Myles.
Tauron GTK Gliwice – Energa Icon Sea Czarni Słupsk (piątek 21 marca)
Gliwiczanie czekają na postęp w grze po zmianie trenera, ale w meczu z Dzikami nie wyglądali na specjalnie groźnych. Ważne, że wszyscy zawodnicy są zdrowi. Zespół ze Słupska mimo osłabienia brakiem kontuzjowanego niskiego skrzydłowego Justice Sueinga gra najlepszą koszykówkę w sezonie i bardzo pewnie pokonał ostatnio mocne zespoły Legii i Górnika. W meczu z wałbrzyszanami silny skrzydłowy Quincy Ford miał 23 punkty, a 22 zanotował rozgrywający Alex Stein. Dla gliwiczan w meczu z Dzikami najlepiej punktowali silny skrzydłowy Chris Czerapowicz (20 pkt.) i rozgrywający Mario Ihring (17 pkt.).
Śląsk Wrocław – Orlen Zastal Zielona Góra (piątek 21 marca)
Mecz prawdy dla Śląska, który absolutnie nie może sobie pozwolić na porażkę z Zastalem, bo jest dopiero na 10. miejscu w tabeli, a to zdecydowanie we Wrocławiu nikogo nie satysfakcjonuje. Zastal dorzuca coraz to nowych zawodników z Ameryki do składu (ostatnio debiutował rozgrywający Robert Turner), ale nie pozwoliło to na razie przerwać serii porażek. Piąta z kolei przegrana z Arką była co prawda po dogrywce, ale chaotyczna gra nie zwiastowała nic dobrego przed wizytą we Wrocławiu. W tym spotkaniu 20 pkt. zdobył silny skrzydłowy Michał Kołodziej, a po 18 mieli rozgrywający Darius Perry, rzucający Filip Matczak i środkowy Veljko Brkić. W meczu ze Startem dla Śląska najlepiej punktowali środkowy Emmanuel Nzekwesi (18 pkt.) i rozgrywający Justin Robinson (17 pkt.).
Trefl Sopot – MKS Dąbrowa Górnicza (sobota 22 marca)
Trefl świetnie wyglądał w meczach we Włocławku i z Arką w ostatnim tygodniu, więc będzie faworytem spotkania z MKS, tym bardziej, że do składu powinien wrócić kontuzjowany rzucający Nick Johnson. Jednak dąbrowianie to rewelacja ostatnich tygodni, po zmianie trenera wygrali przecież już cztery kolejne mecze i niektórzy widzą ich nawet w play-in. Jeśli wygraliby z Treflem, wypadałoby w to uwierzyć. W meczu w Szczecinie świetnie wypadli rzucający Raymond Cowels (24 pkt.), rozgrywający Cobe Williams (23 pkt.) i niski skrzydłowy Marcin Piechowicz (21 pkt.). Dla Trefla w meczu z Arką aż czterech zawodników zdobyło więcej niż 20 punktów. Byli to silny skrzydłowy Darious Moten (28 pkt.), niski skrzydłowy Keondre Kennedy (27 pkt.) oraz mający po 21 pkt. rozgrywający Jakub Schenk i rzucający Aaron Best. We wcześniejszym meczu we Włocławku najlepszy wynik kolejki uzyskał Schenk, który zdobył 37 pkt.
Górnik Zamek Książ Wałbrzych – PGE Spójnia Stargard (sobota 22 marca)
Górnik ma kryzys, słabiej grają amerykańscy liderzy zespołu, a na dodatek kontuzję złapał arcyważny zawodnik, środkowy Dariusz Wyka. Zastępujący go środkowy Joshua Patton miał 13 pkt. w meczu w Słupsku, ale więcej zdobył tylko jeden zawodnik Górnika – rozgrywający Alterique Gilbert (18). Po dwóch porażkach z Dzikami i Czarnymi mecz ze Spójnią będzie jednak idealną okazją do odbicia się, choć stargardzianie będą mieli w tym meczu nowego zawodnika. Rozgrywający Elijah McCadden świetnie grał w ostatnich dwóch sezonach w Portugalii i ciekawe, czy będzie w stanie zastąpić Luthera Muhammada. W ostatnim przegranym meczu Spójni z Legią najwięcej punktów dla stargardzian zdobyli rozgrywający Malik Johnson (19) i silny skrzydłowy Jayden Martinez (18).
Legia Warszawa – Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wlkp. (niedziela 23 marca)
Legia odpadła po słabych meczach z Ligi Północnej przegrywając z rumuńskim Voluntari, więc może w pełni się skoncentrować na Orlen Basket Lidze. Sytuacja w tabeli jest dobra (bilans 12-9), ale gra ostatnio była słaba, więc mecz ze Stalą na pewno będzie dobrą okazją, żeby pokazać postępy pod ręką nowego trenera Heiko Rannuli. W ostatnim meczu ligowym w Stargardzie rzucający Kameron McGusty zdobył 20 punktów, a po 18 mieli silny skrzydłowy Ojars Silins i rozgrywający Keifer Sykes. Stal integruje się wewnętrznie po kolejnych zmianach w składzie i z nowym rozgrywającym Jalenem Rileyem, ale kolejnym ciosem jest informacja, że David Brembly już nie wróci do gry w tym sezonie (kontuzji doznał w poprzednim). W meczu z Arrivą dla Stali najlepiej punktowali silny skrzydłowy Tim Lambrecht (33 pkt.) oraz środkowy Damian Kulig i rzucający Paxson Wojcik (po 20 pkt.).
Dziki Warszawa – AMW Arka Gdynia (niedziela 23 marca)
Dziki wybroniły przewagę w dwumeczu w ćwierćfinale Ligi Północnej z niemieckim zespołem z Bambergu i zagrają w Final Four, więc do tego meczu na pewno przystąpią w świetnych nastrojach. Zespół na pewno odświeżony został przyjściem nowego niskiego skrzydłowego Alijaha Comithiera, który zagrał dobrze zarówno w Niemczech, jak i w ostatnim meczu Orlen Basket Ligi z GTK (26 pkt.!). W tym spotkaniu świetnie zagrał także niski skrzydłowy Andre Wesson (33 pkt.), a solidni byli rozgrywający Nikola Radicević (22 pkt.) i rzucający Mateusz Szlachetka (21 pkt.). Arka zagrała fatalnie w meczu z Treflem, gdy poza składem byli kontuzjowani środkowy Stefan Djordjević i silny skrzydłowy Sage Tolbert, a w końcówce spotkania kontuzji doznał rozgrywający Jordan Watson. Wszyscy oni mają jednak szansę zagrać w Warszawie, a to znacząco zmieni siłę zespołu. W meczu z Treflem dobrze wypadł tylko rozgrywający Łukasz Kolenda (20 pkt.), a 11 pkt. zdobył rzucający Daniel Szymkiewicz. We wcześniejszym meczu w Zielonej Górze najlepiej zagrali nieobecni w Sopocie Djordjević (26 pkt.) i Tolbert (23 pkt.).
PGE Start Lublin – King Szczecin (niedziela 23 marca)
Zespoły, które przed tą kolejką są na czwartym i szóstym miejscu w tabeli, ale aspiracje mają na pewno większe. Więc będzie to mecz bardzo ważny. Lublinianie ostatnio wyrwali w samej końcówce zwycięstwo nad Śląskiem, a King niespodziewanie uległ MKS. Szczecinianie czekają na przyjazd zakontraktowanego wreszcie środkowego. Będzie nim Marcus Lee, ale w meczu w Lublinie jeszcze nie zagra, gdyż występuje w finale ligi australijskiej. 30 pkt. w meczu z MKS zdobył dla Kinga rozgrywający Jovan Novak, a 18 miał niski skrzydłowy Kassim Nicholson. Z powodu kontuzji krócej zagrał rzucający Isaiah Whitehead i nie wiadomo, czy zagra ze Startem. W zespole z Lublina w meczu ze Śląskiem aż ośmiu (na dziewięciu grających) zawodników uzyskało 10 lub więcej punktów, a najwięcej zanotowali rozgrywający Emmanuel Lecomte (27) oraz rzucający Tevin Brown (17).