Zapowiedź 18. kolejki – mecz po meczu

Zapowiedź 18. kolejki – mecz po meczu

Co prawda w 18. kolejce zabraknie przełożonych derbów Dolnego Śląska, ale i takj emocji nie zabraknie! W tej rundzie spotkań najprawdopodobniej do Orlen Basket Ligi wróci jej dawny MVP Ivan Almeida, a najciekawiej zapowiada się mecz w Gdyni, gdzie zagra Anwil.

W 18. kolejce mamy tylko siedem spotkań, a więc zawodnicy dwóch zespołów nie punktują. Są to gracze Śląska Wrocław i Górnika Zamek Książ Wałbrzych. Spotkanie tych zespołów zostało przełożone na 10 marca, więc dołączamy je do 21. kolejki.

Składy na 18. kolejkę trzeba ustawić najpóźniej 30 stycznia (piątek) do godziny 20.00, gdyż pierwszy mecz tej kolejki rozpocznie się tego dnia 15 minut później.

Oto przegląd tego, co nas czeka w 18. kolejce Orlen Basket Ligi:

MKS Dąbrowa Górnicza - Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wlkp. (piątek 30 stycznia)

Ciekawe starcie zespołu z Dąbrowy – być może z nowym rozgywającym Jamarii Thomasem – przeciwko ekipie z Ostrowa, która gra dobrze przede wszystkim u siebie, choć z MKS akurat na początku sezonu przegrała. Oba zespoły były wtedy jednak w zupełnie innych miejscach. Dąbrowianie grają dobrze i wygrywają (ostatnio w Słupsku), mimo plagi kontuzji – nieobecni byli ostatnio rzucający Luther Muhammad, niski skrzydłowy Dominic Green, rzucający Dale Bonner i rozgrywający Ron Curry. 38 pkt. w tym meczu uzyskał dla MKS silny skrzydłowy Martin Peterka, a 26 miał rozgrywający Jakub Musiał. Stal w dobrym stylu pokonała u siebie Arkę, łapiąc kolejny skalp na zespole z góry tabeli. Aż 38 punktów w tym meczu zdobył rozgrywający Stali Trenton Gibson, a po 24 mieli rzucający Quan Jackson i środkowy Mareks Mejeris.

Legia Warszawa – Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń (sobota 31 stycznia)

Legia wróciła na dobrą ścieżkę gromiąc Start w Lublinie, ma nowego rozgrywającego D.J. Brewtona (9 pkt. w meczu ze Startem), który powinien grać z meczu na mecz coraz lepiej, a na dodatek w meczu z torunianami powinien wrócić do gry po kontuzji niski skrzydłowy Michał Kolenda. To sporo pozytywów przed meczem z torunianami, którzy ostatnio nie grali zbyt dobrze. W przegranym meczu z Kingiem w zespole toruńskim najlepiej punktowali silny skrzydłowy Aleksandar Legović (22 pkt.) oraz rozgrywający Tayler Persons i środkowy Damian Kulig (po 19 pkt.). W Legii w meczu w Lublinie najlepiej zagrali silny skrzydłowy Race Thompson (29 pkt.) i środkowy Shane Hunter (28).

Energa Trefl Sopot – Dziki Warszawa (sobota 31 stycznia)

Ciekawe, jak w Sopocie wypadną Dziki, po tym jak z trudem obroniły przewagę w meczu z Miastem Szkła, a przy tym straciły swojego rozgrywającego Dontaya Caruthersa (odszedł do klubu z Bośni). W jego miejsce do składu Dzików wskoczył rozgrywający Darnell Edge, ale trudno założyć z góry, czy to zmiana na lepsze. Nadal kontuzjowany jest także najlepszy strzelec Orlen Basket Ligi Landrius Horton. W zespole z Sopotu liczą na powrót do formy rzucającego Paula Scruggsa (po kontuzji tylko 9 pkt. w meczu we Wrocławiu). Przeciwko Śląskowi po 19 pkt. dla sopocian uzyskali silny skrzydłowy Mindaugas Kacinas i rozgrywający Jakub Schenk. Pod nieobecność Hortona w meczu Dzików z Miastem Szkła najlepszymi graczami gospodarzy byli rzucający Tahlik Chavez (28 pkt.) i niski skrzydłowy Rivaldo Soares (23 pkt.).

AMW Arka Gdynia – Anwil Włocławek (sobota 31 stycznia)

Mecz na szczycie i rewanż za porażkę Anwilu w pierwszej rundzie u siebie. Na pewno też ważny mecz dla rozgrywającego Arki Kamila Łączyńskiego, którego odejście z Włocławka zmieniło dynamikę w Orlen Basket Lidze. Arka ostatnio przegrała w Ostrowie, a Anwil w Gliwicach, więc oba zespoły mają na pewno dodatkowe motywacje. W meczu ze Stalą najlepiej punktowali dla Arki niski skrzydłowy Luke Barrett (26 pkt.) i silny skrzydłowy Jarosław Zyskowski (19). W Gliwicach dla Anwilu najlepiej punktował środkowy Mate Vucić (35 pkt.), a 15 pkt. uzyskał rozgrywający Elvar Fridriksson. W zespole z Włocławka w składzie jest nowy rzucający Trevon Allen, który zastąpił rozgrywającego Nijala Pearsona.

King Szczecin – Energa Czarni Słupsk (sobota 31 stycznia)

King gra ostatnio bardzo dobrze i w wygrywaniu nie przeszkadzała mu nawet absencja środkowego Nemanji Popovicia. Serb powinien wrócić na mecz z Czarnymi, a będzie potrzebny, bo kontuzję złapał z kolei drugi środkowy Ondrej Hustak. W zespole ze Słupsku po kolejnej fatalnej porażce (u siebie z MKS) zmienił się trener – nowym jest Ivica Skelin, znany z Torunia i Legii. Na dodatek kontuzji doznał środkowy Szymon Tomczak, którego w składzie zastąpi Jakub Parzeński, a z klubu odszedł niski skrzydłowy Donovan Ivory. Do gry powinien za to wrócić silny skrzydłowy Michał Nowakowski. W meczu z MKS najlepiej dla Czarnych zagrał rozgrywający Jorden Duffy (25 pkt.), a obok Ivory’ego 15 pkt. uzyskał też rozgrywający Aigars Skele. W Kingu w meczu z Arrivą po 24 punkty zdobyli rozgrywający Noah Freidel, niski skrzydłowy Anthony Roberts i silny skrzydłowy Tomasz Gielo.

Orlen Zastal Zielona Góra – Tauron GTK Gliwice (niedziela 1 lutego)

Zielonogórzanie wygrali w Wałbrzychu i generalnie straszą obecnie już najlepszych w Orlen Basket Lidze, ale mecz z zespołem z dołu tabeli wcale nie będzie odpoczynkowy. Najprawdopodobniej w GTK zadebiutuje w tym spotkaniu była gwiazda Anwilu i MVP finałów z 2019 roku Ivan Almeida, który mimo 37 lat nadal powinien być znaczącą postacią ligi. A przecież nawet bez niego gliwiczanie potrafili wygrać ostatnio z Anwilem. 31 pkt. w tym meczu uzyskał silny skrzydłowy GTK Jordan Delaire, a 22 miał rzucający Kuba Piśla. Dla Zastalu w meczu z Górnikiem najlepiej punktowali rzucający Conley Garrison (26 pkt.) i Chavaughn Lewis (21 pkt.) oraz rozgrywający Andy Mazurczak (23 pkt.).

PGE Start Lublin – Miasto Szkła Krosno (niedziela 1 lutego)

Bardzo ciekawie zapowiadający się mecz, w którym przede wszystkim lublinianie będą starali się odzyskać zaufanie swoich kibiców po niespodziewanej, 32-punkowej klęsce z Legią w poprzedniej kolejce. Ale i Miasto Szkła ma coś do udowodnienia, skoro chce walczyć o utrzymanie w Orlen Basket Lidze. Rywale też nie próżnują, więc dobry występ jest konieczny, zwłaszcza jeśli – jak jest planowane – w tym meczu wróci do gry po kontuzji środkowy Ivica Radić. W meczu z Dzikami w Warszawie 27 pkt. dla Miasta Szkła zdobył debiutujący w zespole rozgrywający Ben Shungu, a 18 miał środkowy Jairus Hamilton. W Starcie w meczu z Legią nikt się specjalnie nie wyróżnił, a dwucyfrową wartość punktową osiągnęli tylko silny skrzydłowy Quincy Ford (13 pkt.) i rozgrywający Bartłomiej Pelczar (10 pkt.).

 

Zbuduj drużynę
zaproś znajomych
wygrywaj nagrody!


ZAREJESTRUJ SIĘ