Zapowiedź 17. kolejki – mecz po meczu
Coraz więcej emocji mamy w rozgrywkach Orlen Basket Ligi! Po sporej ich dawce w 16. kolejce rozpoczynamy w czwarek następną, 17. rundę spotkań. A w niej choćby mecz na szczycie we Wrocławiu.
W 17. kolejce mamy osiem spotkań, a więc zawodnicy wszystkich zespołów punktują tak samo.
Składy na 17. kolejkę trzeba ustawić najpóźniej 22 stycznia (czwartek) do godziny 20.00, gdyż pierwszy mecz tej kolejki rozpocznie się tego dnia 15 minut później.
Oto przegląd tego, co nas czeka w 17. kolejce Orlen Basket Ligi:
Tasomix Rosiek Stal Ostrów Wlkp. – AMW Arka Gdynia (czwartek 22 stycznia)
Ostrowianie nie wywalczyli prawa gry w Pucharze Polski, ale znów zgłosili się do gry o ósemkę wygrywając w Gliwicach. U siebie zawsze grają lepiej, a w czwartej trzeba się będzie wznieść wysoko, bo Arka jest przecież współliderem. Gdynianie wygrali ostatnio w Słupsku, a ponadto – co może nawet ważniejsze – do gry wrócili już po kontuzjach rozgrywający Kamil Łączyński (17 pkt. z Czarnymi) i środkowy Kresimir Ljubicić (27 pkt. w tym meczu). Na dodatek w zespole zadebiutował silny skrzydłowy Macus Weathers (10 pkt. w Słupsku). 23 pkt. w tym meczu rzucił rzucający Mike Okauru. W meczu Stali z GTK 21 pkt. zdobył środkowy Mareks Mejeris, a 20 miał silny skrzydłowy Daniel Laster.
King Szczecin – Ariva Lotto Twarde Pierniki Toruń (piątek 23 stycznia)
King wygrał ostatnio trudny mecz ze Startem mimo braku nieobecnego ze względów osobistych środkowego Nemanji Popovicia. Mecz z nieobliczalnymi i aktywnymi w ataku torunianami na pewno będzie wyzwaniem, ale to zespół gospodarzy będzie faworytem w starciu z ostatnim zespołem ligi, który nie korzysta z sześciu obcokrajowców. Torunianie ostatnio przegrali w Dąbrowie, a w tym meczu 24 pkt. zdobył środkowy Damian Kulig, a 21 miał silny skrzydłowy Aljaz Kunc. W spotkaniu Kinga ze Startem wyróżnili się rozgrywający Jovan Novak (25 pkt.) oraz rozgrywający Noah Freidel i silny skrzydłowy Tomasz Gielo (po 16 pkt.).
PGE Start Lublin – Legia Warszawa (piątek 23 stycznia)
Rewanż za zeszłoroczny finał, ale jakże poobijane są oba zespoły obecnie. Lublinianie po zmianach w składzie grają lepiej, ale jednak nie potrafili ostatnio wygrać wyrównanego meczu w Szczecinie. W tym meczu 29 pkt. zdobył dla Startu rzucający Jordan Wright, a 16 uzyskał rozgrywający Conner Frankamp. Z kolei Legia wygrała w Krośnie, ale ma ciągle liczne problemy z kontuzjami (znów nie zagrał silny skrzydłowy Ojars Silins), a niewiadomą jest nowy rezerwowy rozgrywający D.J. Brewton. Amerykanin słabo grał we Włoszech w zespole Udine, ale powinien być wzmocnieniem Legii. W meczu w Krośnie 30 pkt. zdobył rzucający Legii Jayvon Graves, a 22 miał silny skrzydłowy Race Thompson.
Energa Czarni Słupsk – MKS Dąbrowa Górnicza (sobota 24 stycznia)
To będzie ciekawy mecz zwłaszcza dla asystenta trenera w Czarnych Krzysztofa Szablowskiego, który niedawno został przecież zwolniony z funkcji szefa w MKS. Czy pomoże rozpracować rywala? Czarni bardzo potrzebują zwycięstw we właśnie takich meczach, bo widmo spadku zagląda w ich oczy. A MKS marzy o wejściu co najmniej do play-in, więc też musi wygrywać. Tak jak to uczynił w ostatnim meczu z Arrivą, w którym 26 pkt. zdobył niski skrzydłowy Justin Gray, a 23 miał środkowy E.J. Montgomery. W ostatnim meczu Czarnych – przegranym z Arką – 25 pkt. zdobył rozgrywający Jorden Duffy, a 20 miał niski skrzydłowy Donovan Ivory.
Tauron GTK Gliwice – Anwil Włocławek (sobota 24 stycznia)
Anwil po powrocie do gry po kontuzji środkowego Mate Vucicia wyglądał znakomicie w meczu w Wałbrzychu (23 pkt. Chorwata) i wydaje się gotowy do wyzwań w Gliwicach. Choć przecież w meczu z GTK Vucić zagra przeciwko może nawet najlepszemu defensywnemu środkowemu Orlen Basket Ligi Wesleyowi Gordonowi, który w ostatniej kolejce był najlepiej punktującym zawodnikiem całej Orlen Basket Ligi (41 pkt.). GTK po zmianie trenera zagrało solidnie ze Stalą, ale jednak znów przegrało. 14 pkt. w tym meczu miał wracający po kontuzji silny skrzydłowy gliwiczan Jordan Delaire. W spotkaniu z Górnikiem 21 pkt. zdobył środkowy Tyler Wahl, a 20 miał rzucający Michał Michalak.
Śląsk Wrocław – Energa Trefl Sopot (sobota 24 stycznia)
Śląsk gra w Orlen Basket Lidze znakomicie, a wygrywa nawet mecze już właściwie przegrane, jak ostatnio w Warszawie z Dzikami. Trefl ma za sobą dobry mecz w FIBA Europe Cup (zwycięstwo nad zespołem z Rostocku) i bardzo będzie chciał drugi razn wygrać z wrocławianami, co znakomicie ustawiłoby zespół w tabeli przed play-off. Do gry w tym meczu powinien wrócić kontuzjowany ostatnio rzucający Trefla Paul Scruggs. Podczas jego nieobecności w meczu z Zastalem znakomity był silny skrzydłowy Mindaugas Kacinas (27 pkt.), a 22 pkt. uzyskał środkowy Szymon Zapała. W wygranym w ostatniej sekundzie meczu z Dzikami wyróżnili się w Śląsku silny skrzydłowy Jakub Urbaniak (26 pkt.) i rozgrywający Kadre Gray (25 pkt.).
Górnik Zamek Książ Wałbrzych – Zastal Zielona Góra (niedziela 25 stycznia)
Górnik ostatnio został pognębiony przez Anwil, więc będzie szukał dobrego występu w spotkaniu z zespołem, który pokonał w pierwszej rundzie na wyjeździe po dogrywce. To jednak jest już zupełnie inny Zastal niż w październiku, ostatnio wzmocniony także prawem do wystawiania sześciu zawodników zagranicznych, dzięki czemu zadebiutował w tym zespole środkowy Sagaba Konate (tylko 3 pkt. w spotkaniu w Sopocie). W meczu z Treflem wyróżnili się rzucający Chavaughn Lewis (21 pkt.) i rozgrywający Andy Mazurczak (13 pkt.). W meczu Górnika z Anwilem tylko jeden zawodnik wałbrzyszan – Ike Smith – zdobył więcej niż 10 pkt. (miał 14).
Dziki Warszawa – Miasto Szkła Krosno (niedziela 25 stycznia)
Dziki będą naładowane chęcią zrewanżowania się za niepowodzenie w ostatniej kolejce, kiedy to Śląsk w ostatniej sekundzie meczu pozbawił ich zwycięstwa. Ale i krośnianie liczą na nowe otwarcie. W ich zespole zadebiutuje pozyskany z Legii rozgrywający Ben Shungu, a do gry powinien wrócić środkowy Ivica Radić. To powinien być ciekawszy mecz niż się zdaje na pierwszy rzut oka. W ostatnim meczu Miasta Szkła, przegranym z Legią, 24 pkt. zdobył środkowy Jairus Hamilton, a 17 miał silny skrzydłowy Jan Wójcik. W Dzikach w meczu ze Śląskiem wyróżnili się zwłaszcza rzucający Landrius Horton (24 pkt.) i środkowy Łukasz Frąckiewicz (17 pkt.).