Drużyna Jakuba Wojczyńskiego

Drużyna Jakuba Wojczyńskiego

Miałem przerwę w przygodzie z Menadżerem PLK, ale po pewnych sukcesach w podobnych międzynarodowych wersjach tej gry uznałem, że można wrócić do krajowej zabawy - mówi Jakub Wojczyński, dziennikarz Przeglądu Sportowego.

>> Kogo do składu? ROZGRYWAJĄCY
>> Kogo do składu? RZUCAJĄCY
>> Kogo do składu? NISCY SKRZYDŁOWI
>> Kogo do składu? ŚRODKOWI
>> Kogo do składu? SILNI SKRZYDŁOWI

Nie byłbym sobą, gdybym nie wymyślił, że stworzę składy według pewnych utrudniających zadanie kryteriów. Moim ulubionym jest zespół o nazwie „Reszta świata”, w którym są tylko zawodnicy z krajów innych niż Polska i USA. Z małym haczykiem. Na ławce mam bowiem trzech naszych rodaków, ale wywodzących się w praktyce z Francji (Soprano Szelążek), Australii (David Twigg) i Kanady (Anthony Wrzeszcz).

W pierwszej piątce na obwodzie znaleźli się Kristers Zoriks z Legii oraz Selton Miguel z GTK i myślę, że ta dwójka zasłużyłaby na wybór nawet gdyby nie obowiązywały mnie własne ograniczenia. Poza tym jako miłośnik afrykańskich rozgrywek nie mogłem przecież odpuścić reprezentanta Angoli. Z podobnych powodów na ławce wylądował Nigeryjczyk Jordan Ogundiran z Astorii.

Drugim obok mojego łotewskiego kapitana Zoriksa przedstawicielem Legii w zespole jest mój „szósty gracz” Markus Ilver, który – co widzieliśmy podczas turnieju o Superpuchar Polski – przy problemach zdrowotnych kolegów będzie miał dużą rolę. Przynajmniej na początku sezonu.

Podstawowy środkowy to Ukrainiec Wiaczesław Bobrow, który będzie kluczowym podkoszowym w Ostrowie i powinien wypełniać wszystkie rubryki statystyczne. Para skrzydłowych do pierwszej piątki to natomiast sprawdzony Czech Martin Peterka z MKS-u oraz Norweg Tobias Rotegard. Wypadało mieć w składzie kogoś z Sopotu, skoro drużyna należy do ligi klubowej Trefla. Przyznaję jednak, że to dla mnie największy znak zapytania.

Zbuduj drużynę
zaproś znajomych
wygrywaj nagrody!


ZAREJESTRUJ SIĘ